Tworzenie złożonych dokumentów cz. 3: dołączanie obiektów

W przedstawionym powyżej okienku wyboru sposobu wklejania specjalnego jest jeszcze bardzo ważna i użyteczna opcja po lewej stronie: „Wklej łącze”. Po jej wybraniu, wybór elementów na prawej liście może się zmienić, ponieważ nie wszystkie formaty ze schowka mogą być wklejane z łączem. Wklejenie łącza powoduje wstawienie do dokumentu aplikacji przyjmującej, np. Worda, jedynie obrazka, fotografii obiektu źródłowego (a więc nie całego pliku!), np. widoku komórek w arkuszu Excela. Z tą migawką skojarzone jest łącze do lokalizacji źródłowej (w przypadku Excela nazwa pliku zeszytu i arkusza i zakresu komórek). Po wykonaniu dwukliku na takim obiekcie, uruchamiana jest aplikacja obsługująca obiekt – w sposób jawny, a więc widzimy jej okno, a następnie wczytywany jest automatycznie plik wskazany przez łącze, a lokalizacja w pliku (np. arkusz i zakres komórek w arkuszu) przywoływany jest do widoku na ekranie, do edycji. Jakakolwiek zmiana w dokumencie źródłowym, np. w arkuszu Excela, wartości, formuły, formatowania itp. jest od razu widoczna w dokumencie, gdzie obiekt jest osadzony (obrazek-fotografia jest aktualizowany na żywo).
Ten sposób osadzania obiektów, przez łącze, ma tą zaletę, że możemy wstawić wiele obiektów pochodzących z tego samego dokumentu źródłowego tak, że wszystkie zawsze będą aktualne, ponieważ wszystkie pobierają aktualny stan z tego samego, osobnego pliku źródłowego. Jest to zupełne inne zachowanie niż w przypadku „zwykłego” wklejania, bez łącza, opisanego powyżej, kiedy to wkleja się cały plik i wielokrotne wklejanie obiektów z tego samego dokumentu źródłowego powoduje wklejenie za każdym razem kolejnych kopii tego samego pliku dokumentu.

Pewną wadą (a raczej niedogodnością) wklejania z łączem jest to, że dokumenty źródłowe, skąd pochodzą obiekty, musimy mieć zawsze jako osobne pliki w pamięci zewnętrznej, a co ważne: w tej samej lokalizacji w strukturze folderów (lokalizacja jest jednak oczekiwana jako względna – względem lokalizacji dokumentu zawierającego obiekty). Spowodowane jest to tym, że za każdym razem gdy otwieramy lub drukujemy dokument przyjmujący, aplikacja (np. Word) identyfikuje łączone obiekty obce i pyta użytkownika czy je zaktualizować. Jest to zasadne, ponieważ mogły się zmienić (bo użytkownik dokonał modyfikacji np. wartości lub wyglądu tych komórek w arkuszu, których fotografia znajduje się teraz w dokumencie Worda – być może już nieaktualna). Jeżeli odpowiemy twierdząco, Word uruchomi niejawnie Excela, ten wczyta pliki i zaktualizuje obiekty w Wordzie. W przypadku zmiany lokalizacji plików, taka aktualizacja będzie niemożliwa. Jeżeli nie mamy pewności w jakiej lokalizacji powinien być plik źródłowy dla obiektu, możemy zwykle podejrzeć jakie łącze jest skojarzone z obiektem – W Wordzie kombinacją klawiszy Alt+F9. Widzimy wtedy specjalne polecenie Worda, zaznaczone szarym kolorem, wstawienia obiektu do dokumentu, jak na poniższej ilustracji.

Kombinacja klawiszy Alt+F9 wyświetla wszystkie ukryte kody i polecenia w dokumencie Worda, np. polecenie wstawienia spisu treści, numeru strony, odwołania. Tej samej kombinacji klawiszy używamy do przywrócenia wyświetlania efektów działania tych poleceń.